Serwis literacki Lubię pisać zaprasza do udziału w V konkursie. W każdej rodzinie funkcjonują jakieś opowieści; mroczne, śmieszne, przerażające, pouczające. Wakacje są znakomitym czasem na zebranie takich domowych historyjek, na spisanie ich…
W ramach konkursu literackiego chcielibyśmy namówić was na ocalenie od zapomnienia rodzinnych opowieści. Więcej…
|
| Poezja - Wiersz biały i wolny |
i znowu wracasz
zjawiasz się
z nikąd
nagle
niespodziewany
nieproszony
pukasz do mych drzwi
które niedwano się za tobą zamknęły
pukasz do mego serca
z którego już prawie cię wymazałam
przychodzisz
wchodzisz
bez pytania
bez wyjaśnień
a ja po raz kolejny cię wpuszczam
( 0 Oceny )
Sosna
| Poezja - Różne |
Prosiłam słońce o spokój,
wiatr o wyciszenie dni.
Szczęśliwą godziną żyję
niepomna szalonych chwil.
Nad Wisłą zawsze podziwiam
most kolejowy, mewy.
Leniwie przejechał pociąg,
wrzesień barwami sypie.
Wiślana skarpa tak wiele
pamięta: ciepło lata,
smak żywicy, zapach igieł
spiętych ramionami drzew.
Dziewczyna i pies
| Poezja - Wiersz biały i wolny |
sprytem go okradł
głupi pies
odwróciła głowę
wiatr pochłonął jej twarz
nie widziała nic
on tylko cicho podszedł
tak jakby bał się
i wyjął mu z ręki nóż
oślinił go przy tym
niesamowicie
dziewczyna uciekła
tak bardzo pragnęła
dotknąć nieba
sprytem go okradł
( 0 Oceny )
Ocalić od zapomnienia "List do ojca"
| Dramat - Tragedia |
„List do ojca”
Zapadał wczesny zmierzch.
Z za szyby samochodu, gdzieś w oddali, widać było błyski piorunów, co świadczyło o nadchodzącej burzy. Zostało mi jeszcze połowę z trzystu siedemdziesięciu km do przejechania. To jeszcze kawał drogi do domu, do pustego domu, nie licząc mebli, sprzętu i pozostałych ubrań, które zalegały szafy na dolnej kondygnacji domu. Jeśli wystarczy mi czasu i ochoty, to tym razem spakuję wszystkie rzeczy po mamie i tacie. Oddam je chyba do Opieki, przynajmniej będzie z nich użytek, pomyślałam. Mogłam to już dawno zrobić lub poprosić o to panię Renie, która od dawna zajmowała się naszym domem, nawet jak jeszcze mama żyła. Hm…. Kiedy to było? Wspomnienie o rodzicach było odległe jak całe świetlne lata, a przecież obraz mamy widzę zupełnie niezamazany.
Czerwone światło na sygnalizatorze wyrwało mnie z zamyślenia.
( 6 Ocen )
Świat według seriali
| Publicystyka - Felieton |
Serial na serialu i jeszcze to wszystko serialem podparte. Tak można chyba najszybciej i najpełniej oddać polską kinematografię. Zamiast produkować filmy przygodowe, naukowe, czy kino autorskie, polski przemysł filmowy stawia na opery mydlane. Taki bieg rzeczy możemy zawdzięczać tylko sobie i wzajemnie sobie za to dziękować, bo przecież to my- wierni fani „M jak miłość”, „Klanu” i „Plebani” jesteśmy tym gatunkiem filmowym zafascynowani. Oczekujemy z wielką niepewnością kolejnych odcinków i oglądamy je z jeszcze większą namiętnością i zamiłowaniem, martwiąc się czy Agnieszka z „Kalnu” zdoła pokochać i na nowo zaufać Jankowi, który gra w „Na Wspólnej”.
Tasiemce ciągnące się w nieskończoność, prezentujące odcinek kilku tysięczny jeszcze nikomu nie pomogły, a wręcz zaszkodziły, robiąc z widzów kompletnych głupców pozbawionych dobrego smaku i wykształcenia.
Cierpienie i Śmierć
| Poezja - Różne |
Cierpienie i Śmierć.
Wielki to ból, gdy sił mi brak,
Szukam ratunku, lecz nie mogę tak.
Gdy człowiek człowieka krzywdzić chce,
Coś się w nim budzi i wylewa łzę.
Inni wciąż krzyczą, uderzyć ja mam,
Lecz nie potrafię, zranić go sam.
Podnoszę głowę, nie chce już żyć,
Wole to skończyć, niż tutaj wciąż być.
Wyciągam żelazny, stępiony miecz,
Wbijam to ostrze, by za sobą to mieć.
Żal
| Poezja - Różne |
Żal...
Gdy o blasku świtu wstałem,
Czarna to godzina była,
Jednym słowem, jednym gestem
Życie moje dziś zniszczyła.
Szarość życia codziennego,
Rozjaśniona przez jej blask,
Dziś powraca jak bumerang,
By mnie zabrać z cudu łask.
Teraz rzeknę tobie prawdę,
Że to moc złudzenia była,
Że to było coś pięknego,
Coś, co słowem dziś zabiła.
"Irish heart"
| Poezja - Różne |
I met a girl from Ireland
She looked at me so sad
Something whispered anyway
But I couldn’t understand
What she wanted to say
This was the end
Somewhere deep inside her soul
Real irish spirit lives alone
No matter where she is
No matter what you say
She will be miss
And never tell you it’s ok
( 0 Oceny )
Zakaz zaślubin - Heniek
| Epika - Opowiadania |
Ocal mnie, Panie, - modliłam się - ocal mą duszę, ocal, choć wiem... Istotą ja grzeszną, ludzkość jest we mnie. Niweczę sprawy ludzkie, czasem tak śmiertelne. Boję się przyznać sama przed sobą, iż wierzę dobro lecz wierzę w dobro. Pewnego dnia, szarego, gdy w okół już zgasły światła, powiek zmrużyć nie mogłam, widziałam wciąż tyle światła.. Przygoda zaczęła się potem. Przede mną stał obcy człowiek. Wymusić chciał bilet ode mnie. Jechałam więc autostopem. Zniweczyłam wszelkie zakazy.



















